Leon zaczął się śmiać
Violetta wybiegła z Resto a za nią Diego.
Fran podeszła do Leona i powiedział
Fran: Ale z ciebie świnia
Violetta szła szybkim tempem i potknęła się o nogę Diego.
Diego zaczął się śmiać z Violetty
Wtedy przyszła Francesca i powiedział do Diego
Francesca: Ale z ciebie świnia.
Fran zadzwoniła na pogotowie. Po 5 minutach przyjechało pogotowie i zabrało Violette na posterunek policji. Violetta przez dwa dni była w więzieniu za noszenie butów na obcasie.
dwa dni później
Gdy Violetta wyszła z więzienia od razu poszła do domu żeby wytłumaczyć tacie czemu jej nie było przez dwa dni
Violetta otworzył drzwi a tam nikogo nie było dom był zaniedbany i wyglądał na opuszczony. Violetta nic z tego nie rozumiała i postanowiła poszukać ich na górze Violetta szła schodami na górę powoli bo bardzo się bała. Nagle przed nią wyskoczyła samara z piłą łańcuchową.
Violetta chciał uciec na dół lecz tam stał slenderman. Przestraszona Violetta przeskoczyła samarę i wbiegła do swojego pokoju i się zakluczyła później położyła się na swoje łóżko a spod niego wyskoczyły samary. Przestraszona Violetta zaczęła:
Violetta: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
Wtedy wszyscy ściągnęli kostiumy samar i zaczęli się śmiać
Diego: Szkoda że nie widziałaś swojej miny
Leon: żebyś mogła ją zobaczyć wszystko ci nagraliśmy
Violetta: Jak mogliście mnie tak wystraszyć
German: To taka kara za to że byłaś w więzieniu
Violetta: No ale kto ci powiedział że byłam w więzieniu
German: To już nie twoja sprawa
Violetta: A właśnie że moja
German: Violetta nie kłuć się zemną
Violetta: Ale ja jestem nastolatką i muszę się kłócić i buntować
German: A skoro już rozmawiamy to mam pytanie znalazłaś już prace?
Violetta: Tak znalazłam
German: Jaką?
Violetta: Przestańcie się mnie o to pytać bo to jest strasznie krępujące gdy mówię ,że jestem sprzątaczką
Wszyscy zaczęli się śmiać z Violetty i jej pracy oprócz Leona i Diego
Violetta: Przestańcie się zemnie śmiać i w ogóle idcię z stąd wszyscy oprócz Leona i Diego
Diego: pomogę ci ich wyrzucić z twojego mieszkania
Violetta: Dzięki
Diego otworzył okno i wszystkich wyrzucił przez okno
Violetta: Dziękuje ci Diego bez ciebie bym sobie nie poradziła
Diego: Podziękuj mi inaczej
Violetta: chyba wiem co masz na myśli
Violetta pocałował Diego
Diego: Nie o to mi chodziło
Violetta: A o co?
Diego: o pieniądze ale pocałunek też może być
Leon: Ja też ci pomogłem dostane za to podziękowania
Violetta: oczywiście
Violetta dała Leonowi 50 zł
Violetta: Masz
Leon: Ale nie oto mi chodził
Violetta: A o co?
Leon: O pocałunek
Leon pocałował Violette
wat
OdpowiedzUsuńNawet fajne.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Tyna : **
Dzięki
UsuńGlupie!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńnikt nie każe ci tego czytać
Usuń